poniedziałek, 26 marca 2018

Recenzja gry Stranger Things The Game

Heeejka
Jak sami widzicie znowu zaszło to dość częste zjawisko u mnie, czyli moje ambitne plany wylądowały na dnie kosza z rzeczami, które musze zrobić.
Ten post był gotowy no cóż... od 2 miesięcy, ale wyszło jak zwykle
~A teraz~ *klimatyczne bębny*
Recenzja gry na telefon! Yey
⭐Stranger Things The Game⭐
Jest to prosta gra w starym, pikselowym stylu oparta na znanym serialu Stranger Things. Bazuje na informacjach z pierwszego sezonu, ale znajdzie się też dużo z drugiego. Jeżeli nie chcemy zbyt spojlerów proponuje najpierw oglądnąć serial, a potem grać. Wtedy też jest większa frajda, ponieważ kojarzymy więcej z wypowiedzi postaci pobocznych.
Po włączeniu gra się dość długo ładuje, co według mnie jest małym minusem, ale już zaraz zostajemy wciągnieci do świata Hawkins i jego problemów. Klimatu oczywiście dodaje serialowa muzyka.

Do wyboru mamy 2 tryby gry: normalny i klasyczny. Osobiście grałam jak narazie tylko w normalny, więc nie wiem czym tak naprawdę się różnią.

Gre rozpoczynamy Jimem Hopperem (dla nie wtajemniczonych miejscowy szeryf policji) i wraz z rozwojem fabuły zdobywamy kolejne postacie, z różnymi umiejętnościami, które są potrzebne do przejścia niektórych pomieszczeń? Nie wiem jak to nazwać.. Mniejsza z tym.

W niektórych momentach gra wymaga od nas intensywnego myślenia. Dzieje się tak głównie w szkole (odpowiednie ustawienie wózków) i po drugiej stronie (zniszczenie za jednym razem wszystkich macek). Tak w grze jest druga strona.

Bijemy złe postacie, bossy i jakieś inne robactwo. Zbieramy kase, amunicję do broni, krasnale (jak zabierzemy odpowiednią ilość udajemy się do małego domku i wymieniamy na plecak, dzięki któremu możemy mieć więcej amunicji), ćwiartki serc (po zebraniu 4 serc dostajemy dodatkowy punkt życia), gofry (potrzebne do odblokowania Nastki). Naszym celem jest zabicie ostatecznego bossa (wzorowany na cienistym potworze z 2 sezonu). To z tych rzeczy co posiada większość takich gier.


Sterowanie jest proste. Wystarczy dotknąć w miejsce, gdzie chcemy się udać. Atakujemy przez dotknięcie przeciwnika. Przy pełnym życiu jak dotkniemy 2 razy zadajemy większe obrażenia.
Grafika, mimo że pikselowa, jest piękna. Duże starannie dopracowane mapy, odzworowują miejsca z serialu.
Gra jest poprostu świetna. Kocham serial, więc i zakochałam się w grze. Polecam każdemu fanu.
W skali od 1 do 10 daję:
9.5
EDIT: Zapomniałam dodać, że w gre można grać bez internetu. 
EDIT 2: Jeśli zginiemy w trybie klasycznym, planszę rozpoczynamy od nowa (tzn. że wszystkie zabite potworki się odradzają).
Zajęło mi 8 godzin przejście tej gry w trybie normalnym. Najgorsze jest to, że nie wiem jak zdobyć te 0.7%..